Aktualności

Po PLASTPERU I PACKPERU 2026: Bliższe spojrzenie na nasz czas w Peru

PLASTPERU & PACKPERU 2026 zakończyły się 22 sierpnia w Limie. Dla naszego zespołu czterodniowe targi były dobrą okazją do bezpośredniego spotkania się z klientami, przedstawienia naszych rozwiązań w zakresie opakowań i dowiedzenia się więcej o tym, czego szukają lokalne firmy.

Ale wyjazd nie ograniczał się tylko do wystawy. Podczas naszego pobytu w Peru odwiedziliśmy także fabrykę klienta, aby zobaczyć, jak nasz sprzęt jest wykorzystywany w rzeczywistej produkcji. Po koncercie zostaliśmy jeszcze kilka dni, aby odwiedzić Machu Picchu i Cusco przed powrotem do domu.

Patrząc wstecz, wyjazd dał nam lepsze zrozumienie rynku i, co być może ważniejsze, szansę na bardziej bezpośrednie rozmowy z ludźmi, z którymi współpracujemy.


Spotkanie z Klientami na PLASTPERU & PACKPERU 2026

W dniach 19-22 sierpnia nasz zespół był na targach PLASTPERU & PACKPERU 2026 w Limie.

W ciągu czterech dni poznaliśmy istniejących klientów, nowe kontakty i gości z Peru i innych rynków Ameryki Łacińskiej. Wiele dyskusji skupiało się na praktycznych potrzebach produkcyjnych — wydajności maszyn, automatyzacji, procesach pakowania i możliwości dopasowania nowego sprzętu do istniejących linii produkcyjnych.

Pokazaliśmy także swojemaszyna do laminowaniana wystawie. Maszyna wzbudziła zainteresowanie lokalnych gości, a po dyskusjach i demonstracji została sprzedana podczas pokazu peruwiańskiemu klientowi.

Dla nas sprzedaż była na pewno pozytywnym wynikiem, ale rozmowy wokół niej były równie cenne. Osobiste spotkania z klientami często dają nam znacznie jaśniejszy obraz tego, czego potrzebują, niż samo zapytanie online.



Wizyta w fabryce naszego klienta

Podczas naszego pobytu w Peru skorzystaliśmy również z okazji, aby odwiedzić jednego z naszych klientów w jego fabryce.

Wizyty w fabrykach są ważną częścią naszej pracy, ponieważ pozwalają nam zobaczyć rzeczywiste środowisko produkcyjne, a nie tylko omawiać maszyny za pośrednictwem wiadomości lub rozmów wideo. Rozmawialiśmy z klientem o jego doświadczeniach ze sprzętem, aktualnej sytuacji produkcyjnej oraz wszelkich problemach i dostosowaniach, jakie napotkał podczas użytkowania.

Rozmowy te dały nam także szansę na wymianę poglądów na temat lokalnego rynku i zrozumienie, czego może potrzebować Klient w miarę rozwoju swojego biznesu.

Dla producenta maszyn tego rodzaju informacje zwrotne są przydatne w bardzo praktyczny sposób. Pomaga nam zrozumieć, gdzie sprzęt działa dobrze, gdzie mogą być potrzebne ulepszenia i czego klienci oczekują od swoich dostawców po dostarczeniu maszyny.

Co usłyszeliśmy z rynku

Tematem, który wielokrotnie pojawiał się podczas wystawy, byłautomatyzacja.

Dla wielu firm opakowaniowych dostępność siły roboczej, wydajność produkcji i spójność stają się coraz ważniejsze. Niektórzy klienci szukają sposobów na ograniczenie operacji ręcznych, podczas gdy inni zastanawiają się, w jaki sposób można ulepszyć istniejące procesy półautomatyczne.

Rozmawialiśmy także z firmami zajmującymi się różnymi zastosowaniami w zakresie opakowań, w tym artykułów papierniczych i opakowań na owoce. Ich wymagania były zupełnie inne, co było przydatnym przypomnieniem, że nie ma jednego rozwiązania, które pasowałoby do każdej linii produkcyjnej.

Niektórzy klienci byli zainteresowani bardziej zautomatyzowanymi procesami składania i formowania. Inni poszukiwali urządzeń pakujących dostosowanych do konkretnych produktów lub istniejących warunków produkcji.

Rozmowy te są wciąż na różnym etapie. Niektóre z nich to po prostu wstępne dyskusje, inne mogą prowadzić do dalszej komunikacji technicznej i propozycji maszyn. Po wystawie będziemy nadal kontaktować się z klientami i zobaczymy, dokąd prowadzą te dyskusje.

Z Limy do Machu Picchu

Po wystawie zamiast od razu wracać do domu, postanowiliśmy zostać w Peru jeszcze kilka dni.

Naszym pierwszym przystankiem byłMachu Picchu.

Po kilku pracowitych dniach na wystawie zmiana tempa była odświeżająca. Spacer po starożytnym miejscu i oglądanie gór otaczających ruiny bardzo różniło się od ruchliwej sali wystawowej, którą właśnie opuściliśmy.

Następnie udaliśmy się doCuzco, gdzie połączenie historii Inków i hiszpańskiej architektury kolonialnej nadaje miastu bardzo charakterystyczny charakter. Spacer po starych ulicach i oglądanie lokalnych rynków dało nam inne spojrzenie na Peru, wykraczające poza jego przemysłową i handlową stronę.

Podczas wycieczki próbowaliśmy także lokalnych potraw, w tym alpaki i cuy. Niezależnie od tego, czy każde danie stało się moim ulubionym, czy nie, próbowanie lokalnych potraw z pewnością było częścią prawidłowego poznania kraju.


Zabieramy do pracy to, czego się nauczyliśmy

Targi zwykle kończą się wraz z demontażem stoisk, ale na tym nie kończy się praca.

Po powrocie z Peru kontynuowaliśmy komunikację z klientami i kontaktami poznanymi podczas wystawy. Niektóre dyskusje wymagają dalszych informacji technicznych, podczas gdy inne są wciąż na wczesnym etapie.

Wizyta w fabryce była również szczególnie przydatna. Widzenie naszego sprzętu w rzeczywistym środowisku pracy klienta dało nam bezpośrednią informację zwrotną, którą możemy przekazać naszemu zespołowi.

DlaRondate bezpośrednie spotkania i wizyty w fabrykach są ważną częścią budowania długoterminowych relacji z klientami. Sprzedaż maszyny to tylko jedna część procesu. Równie ważne jest zrozumienie, w jaki sposób klienci korzystają ze sprzętu i czego później potrzebują.

Dziękuję, Peru

Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko na targach PLASTPERU & PACKPERU 2026, podzielili się swoimi pomysłami, omówili swoje potrzeby produkcyjne lub po prostu wpadli się przywitać.

Doceniamy również czas, jaki nasz klient poświęcił na powitanie nas w swojej fabryce i podzielenie się z nami swoimi doświadczeniami.

Wystawa dobiegła końca i nasz czas w Peru dobiegł końca. Ale rozmowy trwają.

Pozostaniemy w kontakcie z klientami, których poznaliśmy, będziemy kontynuować projekty omawiane w Limie i nadal będziemy uczyć się na rynkach, które obsługujemy.

Dla nas ten wyjazd nie był jedynie wizytą na wystawie. Chodziło także o zobaczenie klientów w ich własnym środowisku pracy, wsłuchanie się w rynek i poznanie nieco więcej kraju, który odwiedzaliśmy.

Nie możemy się doczekać powrotu do Peru w przyszłości.


Powiązane wiadomości
Zostaw mi wiadomość
X
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania, analizować ruch w witrynie i personalizować zawartość. Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie.Polityka prywatności
OdrzucićPrzyjąć